Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą kryminał

Recenzja patronacka: "Wyrok" - Karolina Wójciak

Premiera: 26 października 2019 "- Dla mnie przyjacielem jest ktoś, kto mi daje wolność bycia sobą. Ktoś, przy kim nie muszę udawać nikogo innego. Ktoś, dla kogo to jaki jestem wystarcza, więc mogę wyluzować, odpuścić. Mogę mówić co chcę wiedząc, że ta osoba nie pomyśli o mnie źle. Czas nie ma się nijak do tego. Chodzi o wzajemny szacunek. Nie uważasz, że to jest tak proste? Sama zobacz, możesz kogoś znać całe życie, a potem nagle się dowiadujesz, że nie był z tobą szczery, albo próbuje cię zmienić tylko dlatego, że ma inne zdanie" - fragment powieści. Minął miesiąc od premiery mojego urodzinowego patronatu tj. książki "Wyrok" Karoliny Wójciak. Tak, urodzinowego, ponieważ książka ta powędrowała oficjalnie do czytelników właśnie w dniu moich trzydziestych szóstych urodzin. To jeden z powodów , dla których ten tytuł jest dla mnie wyjątkowy i pozostanie w mojej pamięci na zawsze . Drugim powodem jest pisarski warsztat Karoliny, dzięki któremu kolejny raz mogę...

Recenzja: "Kryształowi - Polowanie" - Joanna Opiat-Bojarska

Premiera: 2 października 2019 "Bliscy zaginionych zwykle nie dopuszczali do siebie myśli, że poszukiwany może nie żyć. Czekali na jego powrót dniami i nocami. Czasami zaczepiali ludzi na ulicy, bo wydawało im się, że widzą tego, kogo szukają. Chcieli go odnaleźć, porozmawiać i usłyszeć, dlaczego odszedł. Czekali i wypatrywali. Tak Driver pamiętał współpracę z rodzinami zaginionych. Oczywiście uogólniał, bo poszczególne jednostki reagowały różnie, ale skala odchyleń nie była tak duża jak u Kruka. Nikt tak szybko jak Grzegorz Kruk nie odcinał się od zaginionego, nie porządkował starych rzeczy, nie układał sobie życia na nowo". - fragment powieści. Jednym z moich koszmarów, największych lęków jest utrata najbliższego mi człowieka w niewyjaśnionych okolicznościach. Przeraża mnie myśl, że mój mąż, córka, czy jakikolwiek członek mojej najbliższej rodziny i kręgu przyjaciół, przepada nagle bez wieści... W policyjnych statystykach takich przypadków jest wiele. Fundacja ...

Recenzja: "Miasto duchów" - Krzysztof Bochus

Premiera: 4 września 2019 "Niepokoił go żelazny upór samego pastora. Dlaczego z taką determinacją odmawiał współpracy? Czy całe to enigmatyczne zachowanie można było tłumaczyć tylko chęcią chronienia masońskich współbraci? Abell widział w tej niewzruszonej, odpornej na wszelkie argumenty postawie przejaw fanatyzmu. A życie nauczyło go, że ludzie nawiedzeni byli najgroźniejsi. Nieprzewidywalni i niepoddający się jakimkolwiek, nawet najbardziej racjonalnym argumentom" - fragment powieści. Krzysztof Bochus i czwarty tom serii retrokryminalnej "Miasto duchów" to moim zdaniem najlepsza część cyklu z radcą prawnym Christianem Abellem w roli głównej. Otrzymujemy tu bowiem dwutorową zagadkę kryminalną, wątki sensacyjno-szpiegowskie, topografię Gdańska, Gdyni, Sopotu i Kwidzyna AD 1944 oraz pogłębioną analizę psychologiczną głównej postaci. Bo Abell tym razem nie walczy li tylko o sprawiedliwość w kontekście społecznym, ale i w warstwie prywatnej, która została mocno po...

Recenzja: "Mara" - Małgorzata i Michał Kuźmińscy

Premiera: 18 września 2019 "Dzwonek do drzwi wyrwał Bastiana ze snu tuż po dziewiątej. Spał może półtorej godziny. Do rana czytał w sieci wszystko, co znalazł pod hasłem wypowiedzianym w nocy przez Ankę. Judenjagd. Polowanie na Żydów, którzy uciekli z gett i transportów do obozów zagłady i próbowali się ukrywać pośród polskiej ludności. Czytał strony internetowe Żydowskiego Instytutu Historycznego i waszyngtońskiego Muzeum Holokaustu oraz artykuły. Znalazł recenzje i omówienia książki Jana Grabowskiego pod takim właśnie tytułem.  Judenjagd. Książki, o której wcześniej nie słyszał. Mimo, że opowiadała o Dąbrowie Tarnowskiej. Wszystkie myśli łomoczące mu w głowie zaczęły się skupiać, gęstnieć i formować w pytanie, którego nie miał odwagi wypowiedzieć na głos. Co tu się stało?" - fragment powieści. Rok 1943. Rok 1988. Rok bieżący. Bohaterowie, których pokochałam od pierwszego tomu serii etnokryminałów małżeństwa Kuźmińskich - Sebastian Strzygoń, Anna Serafi...

Recenzja: "Kryształowi - Łatwy hajs" - Joanna Opiat-Bojarska

Premiera: 15.05.2019 Jak Opiat-Bojarska wytoczy swoje literacko-kryminalne działa, to jestem więcej niż pewna, że nie oderwę się od książki dopóki nie skończę jej czytać. A potem będę narzekać, że tak długo przyjdzie mi czekać na kontynuację perypetii członków elitarnej "policji w policji" tj. Biura Spraw Wewnętrznych Policji, czyli Kryształowych. Niepokorny Paweł "Driver" Dobrogowski powrócił w wielkim stylu wzbijając tuman kurzu swoim sportowym Evo. Sprawa, w którą się zaangażował bliźniaczo przypomina realnie toczące się teraz śledztwo w sprawie śmierci pewnego boksera, który miał popełnić samobójstwo w więzieniu, a został wcześniej skazany między innymi za prowadzenie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się prowadzeniem nocnych klubów i seksbiznesem. Driver jest jednak banitą, samotnym łowcą, który od czterech miesięcy pracuje oficjalnie w szeregach BSWP, ale nie ma już z wiadomych przyczyn (kto czytał pierwszy tom "Kryształowych", ...

Recenzja: "Konsul" - Krzysztof Beśka

Premiera: 7.11.2018 "Stein znów był na polu bitwy. Wielka wojna na świecie skończyła się, co prawda, dobrych kilka tygodni temu, Polska wróciła na mapy Europy, ale on wciąż musiał walczyć. Musiał, a może tylko chciał, wszak już od dawna mógł być w rodzinnym domu, spacerować brzegiem Pregoły, podrywać ładne studentki na Albertynie. Ale wciąż był w Warszawie. Za oręż miał tylko intelekt, odwodem był mu spryt, a awangardą - brawura, bo kto przy zdrowych zmysłach dobrowolnie wchodzi do klatki z dzikim zwierzęciem?! Kto idzie "na pokoje", nie mając w kieszeni choćby majchra, które to określenie na nóż szczególnie przypadło Stachowi do gustu". - fragment powieści. Jesień 1918 roku - jesień 2018 roku. 100 lat dzieli pamiętny dzień odzyskania przez Polskę niepodległości oraz wydanie książki Krzysztofa Beśki, która wprawdzie jest powieścią awanturniczo-detektywistyczną, a nie stricte historyczną, ale osadzona jest idealnie w warszawskich realiach A.D. 1918. Krzysztof ...

Recenzja przedpremierowa: "Serce" - Bartosz Szczygielski

Premiera: 13.02.2019 „Na człowieku rzadko mszczą się własne grzechy. Zdecydowanie częściej uderzają w tych, których się kocha”. – fragment powieści. Niebawem część z nas obchodzić będzie Święto Zakochanych, czyli popularne Walentynki. Chcąc czy nie chcąc, otoczą nas atrybuty miłości, zaroi się wokół nas od serc wszelkiego rodzaju, kształtu, koloru, a nawet smaku. Sfera literacka wydaje się nie być obojętna na ten miłosny wystrzał endorfin i na rynku w najbliższym czasie pojawi się bądź już się pojawiło wiele tytułów, w których przewodnim motywem jest miłość, a na ich okładkach dostrzeżemy serce w tytule czy w grafice. Niech Was jednak nie zwiedzie tytuł najnowszej powieści Bartosza Szczygielskiego, ponieważ w tym wypadku „Serce” nie idzie w parze z romantycznymi uniesieniami, ooo nie! Bo Bartosz Szczygielski z żelazną konsekwencją serwuje wszystkim fanom mrocznych, dyszących ciężką atmosferą kryminałów z mafią w tle, piorunujący finał „serii pruszkowskiej”, w którym wszystki...

Recenzja: "Między prawami. Prochem i cieniem" - Vera Eikon

Premiera: wrzesień 2018 "Milczenie zaczynało się przedłużać. W końcu Młody zebrał się w sobie i zaczął miękko: - Powiedz mi, jak przyjaciel przyjacielowi, czy ty zostałeś gangsterem? - Zapytaj jeszcze raz, jak oficer byłego oficera. - Dobra... - odchylił się, zmieniając postawę i ton głosu na ostrzejszy. - Jak oficer pytam: czy były oficer został gangsterem? - To względne pytanie. - Berg, k...a, co się dzieje? Pracujesz dla Rafalskiego? - Pracuję dla firmy ochroniarskiej Colt. - Której właścicielem jest Rafalski! - krzyknął, uderzając pięścią w stół. Odetchnął i zamilkł na chwilę, by się uspokoić. Berg nie przerywał ciszy. - Znam cię przecież. Nie odpierd...ło Ci nagle. Nie przeszedłeś na tamtą stronę. Próbujesz kogoś dorwać, po to to wszystko! Tylko kogo? Berg wzruszył ramionami". - fragment powieści. Z twórczością Very Eikon miałam okazję już się zetknąć w kontekście wcześniejszego tomu serii "Między prawami", czyli "Przedpiekla"...

Recenzja: "Aorta" - Bartosz Szczygielski

Premiera: 28 września 2016 Są takie miejsca na mapie Polski, które przywołują jednoznaczne skojarzenia: słyszysz Sopot - myślisz molo, czytasz Kraków - widzisz smoka wawelskiego, trafiasz na Pruszków - kojarzysz go z mafią. Skojarzenie to towarzyszyło mi przez całą lekturę mocnego, mrocznego kryminału, który stworzył Bartosz Szczygielski. "Aorta" to pisana bezpardonowym i dosadnym językiem powieść, w której ludzkie słabości i powody zbrodni nie są owijane w bawełnę, dzięki czemu historia zyskuje na realizmie. Komisarz Gabriel Byś, oddelegowany ze stołecznej komendy do pruszkowskiego śledztwa w sprawie brutalnego morderstwa młodej kobiety, daje się poznać jako policjant o ciętym języku i dociekliwym umyśle. Praca pochłania go bez reszty, na czym cierpi jego żona oraz kręgosłup, którego ból zagłusza sporymi dawkami tramalu.  Na drodze Bysia staje Katarzyna Sokół, bardzo głęboko osadzona w szarej strefie, pełnej nielegalnego alkoholu, prostytucji czy gangsters...

Recenzja: "Między prawami. Przedpiekle" - Vera Eikon

Książka z serii "Między prawami" pt. "Przedpiekle" została przeze mnie zrecenzowana już dawno, jednak było to zanim rozpoczął działalność mój blog. Dlatego też przypominam ją Wam tutaj i oznajmiam, że na dniach pojawi się recenzja kolejnej części serii "Między prawami", która to część wywarła na mnie piorunująco dobre wrażenie. Tym bardziej, że w moim odczuciu Vera Eikon jest jedną z nielicznych polskich pisarek, mających dystans do konstruktywnej krytyki i wyciągających z niej wnioski. Brawo! Premiera: 4.09.2017 „Umysł zaprzątały mu obawy o szantaż. Oczywiście Berg był pod obserwacją, ponieważ przyjaźnił się z Młodym. To nie było zaskoczeniem. Pytanie, kto obserwował i jak bardzo wnikliwie. Zastanawiał się nad czymś jeszcze – czy oby na pewno warto pakować się w tę sprawę? Nie chodziło o podrzędnych gangusów, którzy chodzą z pukawkami po mieście i więcej wykrzykują gróźb, niż dostarczają realizacji. W sprawę zamieszani byli ludzie, którzy dopuści...

Zapowiedź wydawnicza: "Serce" Bartosz Szczygielski

Drodzy zaczytani! Już 13 lutego swoją premierę będzie mieć finałowy tom serii kryminalnej stworzonej przez Bartosza Szczygielskiego pt. "Serce" . Nie będę ukrywać, że kibicuję mu od samego początku, a wykreowane przez niego postaci pozostaną w moim, nomen omen, sercu na zawsze. Z nieskrywaną przyjemnością dzielę się z Wami napisaną przeze mnie rekomendacją, tzw. blurbem, który pojawi się w książce wydanej nakładem Wydawnictwa W.A.B. A tutaj słów kilka opisu pochodzącego od wydawcy: Tylko ci, którzy nie mają nic do stracenia, nie boją się śmierci. Były komisarz policji, Gabriel Byś, pracuje na czarno. Ledwo wiąże koniec z końcem i próbuje żyć normalnie, nie rzucając się nikomu w oczy. Jednak przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć i dopada go w chwili, gdy sądzi, że jest już bezpieczny. Pewnego dnia znajduje ludzkie szczątki w centrum handlowym, a jego kruchy świat rozpada się na kawałki. Zwłoki giną w niewyjaśnionych okolicznościach jeszcze przed iden...

Recenzja: "Fatum" - Michał Larek

Premiera: 17.10.2018 "- To miał być zwyczajny napadzik! Trochę emocji, ździebko nerwów, dużo forsy, no i "happy end" na koniec... A wyszło, jak wyszło..." - fragment powieści. "Ezoteryczny Poznań, miastem rządzi mafia..." - kojarzycie ten utwór Pidżamy Porno? Bo ja znam go doskonale i grał mi z tyłu głowy podczas lektury trzeciego tomu serii "Dekada" Michała Larka. Autor zarysował w "Fatum" kryminalny Poznań, zacnie oddał ducha początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to rodziły się wielkie biznesy i nowe zasady kapitalistycznej Polski. "Nowe" nie ominęło także policji, która musiała zrewidować swoje procedury, rozpocząć współpracę z wolnymi mediami, a przede wszystkim zaprzestać stosowania metod, których nie powstydziłby się Dziki Zachód. Larek zdążył mnie już przyzwyczaić, że jest znawcą tych czasów, w których ja byłam dopiero uczennicą trzeciej klasy szkoły podstawowej i o przestępstwach rodem z holl...

Recenzja: "Kryształowi - Świeża krew" - Joanna Opiat-Bojarska

Premiera: 14.11.2018 "(...) - Ci faceci robią na mnie wrażenie. - Czarni? - spytał z niesmakiem. - To nie faceci, to kumulacja testosteronu. Miałaś ich kilku, jeden po drugim, w małym pokoju. Nie wietrzyłaś pewnie. - Przestań, od kilkunastu lat spędzam znaczną część doby z samcami, którzy śmierdzą testosteronem. Uodporniłam się. Nie robi on już na mnie żadnego wrażenia. Chodzi mi o coś zupełnie innego. Czarni są jak maszyny. Są świetną ilustracją definicji synergii. Każdy z nich jest taką małą nieszkodliwą mróweczką, ale kiedy formują się w grupę, stają się jednym ogromnym organizmem. To mi imponuje i przeraża jednocześnie. I wskazuje ich jedyny słaby punkt." - fragment powieści. Poleca Marcin Dorociński. Peany pisze Paulina Świst. Czy zatem inaugurująca nową serię książka "Kryształowi - Świeża krew" Joanny Opiat-Bojarskiej jest tak dobra, jak o niej piszą? Ano, moim skromnym zdaniem, jest! I mówię to z pełnym przekonaniem czytelniczki, która gustuje w...

Recenzja: "Otchłań" - Marcel Woźniak

Premiera: 22.08.2018 "Leon Brodzki (...) nie mógł się cofnąć przed dalszym prowadzeniem śledztwa. "Nie teraz - myślał - nie na ostatniej prostej. Nie mam już nic do stracenia ani zyskania, jestem skończony, tak jak mój spokój i moja historia. Jestem w kropce, a raczej sam jestem kropką, której nie mogę z niczym połączyć. Rozpoczęta przez Heraklita powtórka dawnego śledztwa stała się repetycją mojego życia. Rzeka, do której musiałem wejść drugi raz - wbrew sentencji filozofa z Efezu - nie porwała mnie swoim nurtem, ale i nie obmyła z brudu. A teraz nie mogę się cofnąć przed niczym - pomyślał ze wzrokiem wbitym w Kępę Bazarową na drugim brzegu. - Nie w momencie, kiedy moi rodzicie spoczęli w ziemi. Nie w momencie, kiedy dybano na życie mojej córki. Nie w momencie, gdy w moim mieście giną ludzie." - fragment powieści. Proszę Państwa, cóż to był za genialny finał kryminalnej serii Marcela Woźniaka - toruńskiego autora, któremu gorąco kibicuję od samego początku, czyli ...

Recenzja: "Skaza" - Robert Małecki

Premiera: 5.09.2018 "Gross milczał. Nie wszystkie sprawy rozwiązał, ale taka łatka przylgnęła do niego tylko dlatego, że nie odpuszczał. W Toruniu mówili o intuicji psa. Psem nie zostajesz wtedy, gdy zakładasz mundur. Psem zostajesz, nasiąkając złością na wyrządzane zło, gdy w dobrym człowieku wyczuwasz skazę. Gdy po pracy widzisz, jak wyrostek rzuca w przystanek autobusowy kosztem na śmieci, jak mąż przystawia żonie nóż do gardła, jak pedofil zastawia sidła na dziecko. Psem zostajesz wtedy, gdy reagujesz. Nie odwracasz się, nie uciekasz, tylko instynktownie działasz. Zwalczasz zło bez względu na sytuację." - fragment powieści. Kiedy pokochasz autora lub autorkę za konkretnego bohatera, takiego, którego perypetie śledzisz przez kilka tomów serii, to nie tak łatwo jest przełączyć się na odbiór jego/jej nowych literackich pomysłów. Kiedy jednak tylko zobaczyłam zapowiedź nowego cyklu kryminalnego autorstwa Roberta Małeckiego, czułam w kościach, że to będzie coś, co przyci...

Recenzja przedpremierowa: "Klub niewiernych" - Agnieszka Lingas-Łoniewska & Daniel Koziarski

Premiera: 10.10.2018 "- Zająłem się nimi - powtórzył z pasją, ale i bezdusznością. - Umawiały się ze mną i to była zawsze ich ostatnia, kur..ska, zdradziecka randka. A potem pojawiłaś się ty i wszystko nabrało głębszego sensu. Powiedziałaś mi, że twój mąż prawdopodobnie cię zdradza, to było jak powtórka z przeszłości. Tylko role się odwróciły. A ja zobaczyłem w tobie siebie sprzed lat. Okazało się nawet, że łączy nas podobna przeszłość. Sama pomyśl i spójrz prawdzie w oczy. Jesteśmy tacy podobni (...) Dlatego w pewnym momencie przestałem myśleć tylko o swojej krzywdzie i zacząłem... robić to także dla ciebie. A ta suka (...) też już ci nie zagrozi. Nie musisz się o nic martwić. Zająłem się nią." - fragment powieści. Kiedy niezdrowy, pozbawiony hamulców egoizm przejmuje kontrolę nad życiem człowieka, a przyzwoitość i moralność odchodzą w cień, mogą się zdarzyć najbardziej okrutne rzeczy. "Klub niewiernych" to mocna, niebywale prawdopodobna (chociaż oby się p...

Recenzja: "Szkarłatna głębia" - Krzysztof Bochus

Premiera: 9.05.2018 "Abell pozostał jeszcze chwilę w opustoszałej chacie. Można  było ulec złudzeniu, że nie zdarzyło się tu nic złego. Ale wiedział, że to nieprawda. Morderstwo wiele zmienia, właściwie zmienia wszystko. Nic już nie jest takie samo. Ktoś pozbawiony zostaje życia, a inni, najczęściej rodzina, boleśnie odczuwają tę stratę. Zdarza się, że śmierć staje się swoistą cezurą, dzieli czas na ten "przed" zbrodnią i "po" niej. Pojawia się żal, że jest już za późno na wypowiedzenie tylu ważnych słów, które zamordowany powinien usłyszeć, a które, osierocone teraz, tłuką się niczym wyrzut sumienia po głowach spóźnialskich. Ale zbrodnia zmienia także przestępcę. Zawsze pozostawia po sobie jakiś znak. Czasami ten znak przypomina ropiejącą bliznę, a czasami odwrotnie - uskrzydla i wznosi sprawcę na jeszcze wyższy, abstrakcyjny poziom, gdzie raduje go jeszcze bardziej przekonanie o własnej bezkarności. Musiał jakoś odnaleźć i zidentyfikować ten znak, ale na r...

Recenzja: "Martwy błękit" - Krzysztof Bochus

PREMIERA: 27.09.2017 Pewne jest jedno. Rottenberg nie popełnił samobójstwa, a został z zimną krwią brutalnie zamordowany. Oznacza to także, że list pożegnalny napisał pod przymusem, a wymienione w nim pobudki czynu, rzekomo samobójczego, są wyssane z palca. Kto czytał moją opinię na temat debiutanckiej powieści Krzysztofa Bochusa pt. „Czarny manuskrypt”, ten wie, jak bardzo książka ta przypadła mi do gustu. Jako zagorzała fanka retrokryminałów z nieskrywanym zainteresowaniem oczekiwałam kontynuacji poczynań śledczych radcy kryminalnego Christiana Abella, ponieważ bohater ten zaimponował mi swoją niezłomnością, poszanowaniem zasad oraz rozbudowanym poczuciem sprawiedliwości. Te jakże istotne dla policjanta cechy udało się autorowi jeszcze mocniej wyeksponować w „Martwym błękicie”, a do tego uwypuklić wątki z życia prywatnego Abella, dzięki czemu zapałałam do niego sympatią jeszcze bardziej. Właśnie te elementy wraz z interesującą sprawą kryminalną oraz bogatym rysem historyczny...

Recenzja: "Czarny manuskrypt" - Krzysztof Bochus

Był przecież w małym trzydziestotysięcznym mieście, sercu przaśnej prowincji, gdzie sławetne Kinder, Kuche, Kirche wyznaczało rytm codziennego życia tutejszych mieszczan. A jednocześnie piętrzyły się przed nim mroczne zbrodnie i tajemnice rodem z berlińskiego pitawala. Występni duchowni i płatny seks, przemoc i zepsucie, sadomasochizm i zaszlachtowane zwłoki… Gdzie tu logika, gdzie tu sens? Kiedy sam autor – Pan Krzysztof Bochus – zwrócił się do mnie z propozycją recenzji jego debiutanckiej książki, nie wahałam się ani chwili i przyjęłam „Czarny manuskrypt” z ogromną przyjemnością oraz nie lada oczekiwaniami, bo nie dość że mamy tu do czynienia ze sprawą kryminalną (a w kryminałach zaczytuję się od lat), to fabuła osadzona jest w latach trzydziestych XX wieku (a historia to mój konik). Zaserwowana mi zatem przez autora mieszanka retro mile połechtała moje czytelnicze smaki, obiecując przednią lekturę. A czy oczekiwania okazały się spójne z rzeczywistością? Niech za całą odpowied...

Recenzja: "Chroń ją" - K.A. Tucker

Premiera: 23.05.2018 Jackie Marshall popełniła samobójstwo. Ma to dla mnie jakieś znaczenie? Powinnam się tym przejąć? Tata wciąż jest skorumpowanym policjantem, który został zabity podczas transakcji narkotykowej. Mama wciąż bierze heroinę i już jest jedną nogą na tamtym świecie. A ja nadal jestem ich efektem ubocznym, który utknął w tym gównianym życiu. Nie, śmierć Jackie Marshall nie zmienia dla mnie zupełnie niczego. „Chroń ją” to najnowsza propozycja jednej z moich ulubionych, zagranicznych autorek New Adult i powieści sensacyjnych z wątkiem romantycznym – K.A. Tucker, dla której odwiedziłam w tym roku Warszawskie Targi Książki. Przy czym tytuł ten jest dość wyjątkowy, bo romansu w nim niewiele, a za to intrygi kryminalnej całkiem sporo, na co nie wskazuje niestety zupełnie niekompatybilna z treścią powieści okładka. Tucker w charakterystycznym dla siebie lekkim i wartkim stylu prezentuje nam historię pary młodych ludzi, Noaha Marchalla i Gracie Richards, których ście...