Przejdź do głównej zawartości

Patronaty medialne

Domi czyta i patronuje następującym tytułom:

Melissa Darwood "Guerra", Wydawnictwo Kobiece, październik 2018
Hanna Greń "Popielate laleczki", Wydawnictwo Replika, wrzesień 2018
Hanna Greń "Cynamonowe dziewczyny", Wydawnictwo Replika, wrzesień 2018
Melissa Darwood "Larista", Wydawnictwo Kobiece 2018, czerwiec 2018
Michał Larek "Na tropie", Wydawnictwo Czwarta Strona, czerwiec 2018
Krzysztof Beśka "Przepustka do piekła", Wydawnictwo Melanż, kwiecień 2018
Hanna Greń "Wilcze kobiety", Wydawnictwo Replika, styczeń 2018
Krzysztof Beśka "Cień na piasku", Wydawnictwo Skarpa Warszawska, październik 2017
Anna Szafrańska "Dziewczyna ze złotej klatki", Wydawnictwo Novae Res, październik 2017
Natalia Nowak-Lewandowska "Głód miłości", Wydawnictwo Replika, wrzesień 2017

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Recenzja przedpremierowa: "Nikt nie idzie" - Jakub Małecki

Premiera: 31.10.2018
Co rano parzyła w tygielku kawę po turecku, z cukrem i kardamonem, a potem siadała w pokoju, naprzeciw do połowy ułożonych puzzli na ścianie, i otwierała Nikt nie idzie: ponad tysiąc kartek, na każdej stronie drzeworyt, zdjęcie albo krótki wiersz. Oglądaj jedną stronę dziennie, powiedział kiedyś Igor. Więc oglądała. Przyznaję, że mam z Jakubem Małeckim dwa, nie lada problemy... Bo chociaż jestem ekstrawertykiem z dość pokaźną siłą przebicia, to Kuba onieśmiela mnie swoją osobą przy każdym bezpośrednim spotkaniu. I robi to absolutnie nieświadomie, będąc człowiekiem nader skromnym, bo to ja milknę przy jego jego talencie :)

Podobnie też mam z przelewaniem na papier moich wrażeń z lektury jego książek. Ja ich nie czytam, ja je chłonę całą sobą, bo poruszają we mnie najbardziej nostalgiczne struny (tak, ekstrawertyczne osobowości również takowe posiadają). I tu pojawia się drugi problem, ponieważ zamiast spisywać te uczucia, wolałabym pozostać w milczącej kontemplacji…

Recenzja przedpremierowa: "Adam" - Agata Czykierda-Grabowska

Recenzja premierowa: "W cieniu tamtych dni" - Magdalena Majcher

Premiera: 1.08.2018 Dziś ktoś mógłby powiedzieć, że mieliśmy przed sobą całe życie, ale to nieprawda. Nawet ci, którzy wyszli z powstania żywi, stracili w Warszawie coś więcej niż tylko młodość. Umknęła nam gdzieś część życia: ta przed powstaniem i po nim. Każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu żył w cieniu tamtych dni, a obrazy oblężonej stolicy przez kilkadziesiąt lat utrudniały nam normalne funkcjonowanie.
63 dni krwawych walk, 200 tysięcy ofiar wśród powstańców i mieszkańców Stolicy – oto część z bolesnej arytmetyki, którą wspominamy dziś 1 sierpnia 2018 roku, w 74 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego skierowanego przeciw niemieckiemu okupantowi w 1944 roku. Tej jakże wrażliwej tkanki w organizmie polskiej historii postanowiła dotknąć Magdalena Majcher w swojej najnowszej powieści „W cieniu tamtych dni”. 
Autorka, w oparciu o źródła historyczne i dostępną bibliografię, wykreowała fikcyjną postać ponad dziewięćdziesięcioletniej Emilii, która pod pseudonimem Mila, poszła …