Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą robert małecki

Debiut Domi na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału

W dniach 28 maja - 2 czerwca 2019 roku stolicę Dolnego Śląska opanowały kryminały w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału ! Była to już 16 edycja tego literackiego wydarzenia, które na stałe wpisało się w kalendarz ważnych imprez w świecie książki. Wreszcie i mnie udało się na to wydarzenie dotrzeć w towarzystwie nieocenionej "partner in crime" Ani z bloga  Un café con libros . Wrocław opanowany przez MFK I wiecie co Wam powiem? To naprawdę wymarzona impreza dla fanów powieści kryminalnych i sensacyjnych, którzy chcą spotkać swoich ulubionych "kryminalistów" w kameralnych warunkach bez konieczności wnoszenia jakichkolwiek opłat. Tego typu festiwal to ciekawa alternatywa dla wszelkich targów książki, podczas których intensywność spotkań oraz ścisk mogą przyprawić o zawrót głowy. Ja już chyba z targów książki wyrosłam i na mojej liście zostaną wyłącznie bliskie mi z uwagi na miejsce zamieszkania Śląskie Targi Książki w Katowicach oraz ewentualnie Targ...

Recenzja: "Skaza" - Robert Małecki

Premiera: 5.09.2018 "Gross milczał. Nie wszystkie sprawy rozwiązał, ale taka łatka przylgnęła do niego tylko dlatego, że nie odpuszczał. W Toruniu mówili o intuicji psa. Psem nie zostajesz wtedy, gdy zakładasz mundur. Psem zostajesz, nasiąkając złością na wyrządzane zło, gdy w dobrym człowieku wyczuwasz skazę. Gdy po pracy widzisz, jak wyrostek rzuca w przystanek autobusowy kosztem na śmieci, jak mąż przystawia żonie nóż do gardła, jak pedofil zastawia sidła na dziecko. Psem zostajesz wtedy, gdy reagujesz. Nie odwracasz się, nie uciekasz, tylko instynktownie działasz. Zwalczasz zło bez względu na sytuację." - fragment powieści. Kiedy pokochasz autora lub autorkę za konkretnego bohatera, takiego, którego perypetie śledzisz przez kilka tomów serii, to nie tak łatwo jest przełączyć się na odbiór jego/jej nowych literackich pomysłów. Kiedy jednak tylko zobaczyłam zapowiedź nowego cyklu kryminalnego autorstwa Roberta Małeckiego, czułam w kościach, że to będzie coś, co przyci...

Recenzja: "Koszmary zasną ostatnie" - Robert Małecki

Premiera: 18.04.2018 Luty 2017 roku… mija 7 lat odkąd słuch zaginął po Agacie Bener. Koszmar jej męża – toruńskiego dziennikarza Marka Benera trwa, oplatając go mackami lęku, tęsknoty i bezsilności. Gordyjski węzeł poszlak i tropów zaciska się wokół Benera, a kreator jego postaci – Robert Małecki – w charakterystyczny dla siebie mocny i mroczny sposób prowadzi czytelnika przez zaułki Torunia, aby krok po kroku doprowadzić go w ślad za głównym bohaterem do ostatecznego rozstrzygnięcia tajemnicy zniknięcia Agaty. Pytanie, co stanowi większy koszmar – dochodzenie do prawdy, czy też ona sama?! „Koszmary zasną ostatnie” to finałowa część serii kryminalnej, porywającej niczym bystry nurt górskiego potoku od pierwszej do ostatniej strony i to nie tylko dzięki wartkiej akcji, ale przede wszystkim dzięki uwikłaniu głównej postaci w walkę z samym sobą. To swoiste studium człowieka przegranego, wręcz brzydzącego się sobą, wyżywającego się na swoich współpracownikach, który utracił ...