Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą magda mila

Recenzja: "Uratowana" - Magda Mila

Premiera: 15 października 2019 "- Ale jak to sobie wyobrażasz? Taki idealny związek? - zapytałam o to, bo sama często zastanawiałam się, czego właściwie szukam. Paweł zamyślił się. Patrzył na ciemny ogród, potem w niebo. Wsunął dłonie pod głowę i w końcu odpowiedział: - Ideał to być z kobietą, która mnie zna, rozumie, akceptuje... I niewiarygodnie mocno pociąga. I lubi klimaty podobne do moich. Tak, to już byłby raj - cicho się zaśmiał.  - Ja często się zastanawiam, czy potrafiłabym zrezygnować z tego... - skinęłam głową w kierunku willi - dla miłości. I chyba mogłabym. - Może nie musiałabyś. Kiedy cię tu dzisiaj zobaczyłem, pomyślałem, że byłoby tak pięknie... - przechylił głowę i patrzył na mnie rozbawiony" - fragment powieści. Magda Mila to w mojej opinii królowa polskiej powieści erotycznej ! A że pisze najlepsze na naszym rodzimym rynku książki w tym pikantnym gatunku, to tym bardziej smuci mnie fakt, że jest tak mało znana wśród fanek i fanów erotyków. Zmień...

Wywiad: Domi czyta i pyta, czyli Magda Mila w krzyżowym ogniu pytań

Dzisiaj przychodzę do Was z pierwszym w historii mojego bloga wywiadem, do którego udzielenia zaprosiłam Magdę Milę - autorkę powieści erotycznych, ukazujących się nakładem Wydawnictwa HabanEro Books. Domi: Magdo, w pierwszej kolejności bardzo Ci dziękuję, że zgodziłaś się na wywiad ze mną. Osobiście, jestem wielką fanką Twojego pikantnego pióra i uznaję Cię za najlepszą polską pisarkę powieści erotycznych. Moją ulubioną książką Twojego autorstwa była „Tonąca w błękicie”, ale została zdetronizowana przez historię nietuzinkowej – nomen omen – Dominiki z „Uratowanej”, której premiera przypada na 15 października 2019 r. Według mnie, to Twoja najlepsza książka  Magda: Bardzo dziękuję za propozycję wywiadu, i oczywiście za tak miłe słowa. „Uratowana” była trudną książką – głównie dlatego, że decyzję o jej napisaniu akurat teraz podjęłam dość spontanicznie, zawiera też wiele bliskich mi tematycznie wątków. Więc każda dobra opinia na jej temat jest dla mnie ogromnie ważna :-) ...

Recenzja przedpremierowa: "Cat" - Magda Mila

Premiera: 29.03.2019 Po "Wolfie" przyszedł czas na "Cat"! Fanki literatury erotycznej napisanej w dobrym stylu - szykujcie się, bo Magda Mila powróciła i w kolejnej odsłonie cyklu "Dzikie noce" serwuje nam erokryminał (nie mylić z etnokryminałem ;)), stanowiący gwarancję przyjemnej rozrywki. Tym razem autorka postawiła na akcję i rozwikłanie sprawy kryminalnej, oplecionej wokół Jonatana Jasieńskiego - przyjaciela i wspólnika głównej bohaterki powieści "Cat", Nataszy Lubeckiej, radcy prawnej za dnia, a dominy nocą. Natasza Lubecka ostrzy sobie pazurki na przystojnego policjanta - komisarza Iwa Drwęckiego, który prowadzi śledztwo w sprawie Jonatana, a jednocześnie koncentruje swoją uwagę na pięknej Nat, wiedząc o niej dużo więcej niż to można znaleźć w wyszukiwarce Google. Ma się przecież w zanadrzu wachlarz narzędzi śledczych ;) Natasza i Iwo szybko przechodzą od słów do czynów, co prowadzi tę pierwszą postać do totalnego emocjonalnego ...

Recenzja premierowa: "Wolf" - Magda Mila

Premiera: 29.11.2018 "Kiedy uspokoiła oddech, uwolniłem ją i pomogłem się ubrać. Uciekała wzrokiem na boki, jakby wstydziła się tego, co czuła. Bawiło mnie to. Nie chciała przyznać, nawet tylko sama przed sobą, że było jej aż tak dobrze. Musiałem zintensyfikować naszą relację. W końcu nie chodziło tu o przyjemność - moją czy Inez, a o to, by mnie znienawidziła. By rozsądek nie pozwolił jej już na nic więcej." - fragment powieści. Kto śledzi moje wpisy na Instagramie czy Facebooku, ten wie, że nie stronię w swoich czytelniczych wyborach od płodozmianu gatunkowego. Dlatego też z chęcią sięgam po powieści o większym bądź mniejszym zabarwieniu erotycznym, które czasem mocno rozczarowują, jeśli chodzi o stylistykę i fabułę, a czasem fascynują i nie pozwalają się od siebie oderwać, pobudzając każdy nerw. Magda Mila i jej powieści +18 zdecydowanie należą do tej drugiej kategorii, ponieważ zarówno satysfakcjonują mnie pod względem warsztatu pisarskiego (pozbawionego na szczęści...